Wydarzenia

Redaktor: Kopeć Wiesław 

 

JAGIELLOŃSKIE ZADUSZKI 2016: JANINA MACIEJOWSKA

 

 

W tym roku w Jagiellońskie Zaduszki wspominamy Janinę Maciejowską,

przedwojenną nauczycielkę języka francuskiego w Jagiellonce.

 

Pracowała w naszej szkole przez 17 lat - od 1911 do 1928 roku; prawdopodobnie pracowała także w Małachowiance.

 

Stefan Łoś umieścił panią Janinę wśród bohaterów "Szajki", powieści, której akcja rozgrywa się pod koniec I wojny światowej - w latach 1917-1918 w środowisku Jagiellonki i Płocka - a którą wznowiliśmy w tym roku z okazji 110-lecia powstania Szkoły.

Do niedawna znaliśmy dwa zdjęcia Janiny Maciejowskiej - to zdjęcie publikowane z garścią informacji o nauczycielce w opracowaniu Ryszarda Ołdakowskiego "Nauczyciele Jagiellonki 1906-1981" i przedrukowywane w innych publikacjach oraz drugie (wyżej) z albumu odnalezionego niedawno w Warszawie; obydwa zdjęcia pochodzą z ok. 1923 roku.

Zdjęcie Janiny Maciejowskiej pojawia się także regularnie na tablach absolwentów Jagiellonki z lat 1912-1928. Wyżej tableau z roku 1917.
Widać, że Janina Maciejowska była przez długi czas jedyną kobietą w Radzie Pedagogicznej Gimnazjum Polskiego.

 

W połowie września br. odwiedził naszą szkołę pan Zbigniew Tyszka z Warszawy - wnuk Wandy Marii Tyszkowej, rodzonej siostry Janiny Maciejowskiej. Pan Zbigniew pozostawił w szkole kilka nieznanych nam dotąd zdjęć oraz spisał opowieść o życiu Janiny Maciejowskiej, o jej dziadkach (Michale Aleksandrze Kossobudzkim i Aurorze Désirée Bureau), rodzicach (Janie Miszewskim i Józefinie Aurorze Karolinie Kossobudzkiej), rodzeństwie (miała aż dziesięcioro rodzeństwa) oraz o jej dzieciach - synu Bohdanie, absolwencie Jagiellonki z roku 1921, oraz dwu córkach - Zofii i Paulinie, a także o wychowywanym w pewnym okresie życia przez panią Janinę jej siostrzeńcu - Grzegorzu Gadzalińskim, absolwencie Jagiellonki z 1923 r., synu Heleny Pauliny, najmłodszej z sióstr pani Janiny oraz znanego w Płocku na początku XX wieku fotografa Feliksa Gadzalińskiego.

Wszystkie fotografie poniżej pochodzą ze zbiorów pana Zbigniewa Tyszki; wszystkie zostały podarowane Muzeum Szkoły.

 

Janina Maciejowska ok. roku 1925.

 

Zapraszamy Państwa do wczytania się w tę niezwykłą opowieść o Janinie Maciejowskiej,

naszej nauczycielce - "Francuzce" - jak ją nazywa Stefan Łoś w "Szajce".

 

ZBIGNIEW JAN TYSZKA:

JANINA MACIEJOWSKA. FRANCUZKA

Pisząc o Janinie Maciejowskiej, koniecznym jest wspomnienie, chociaż w paru słowach, o historii jej rodziny oraz o jej pochodzeniu. Ale także trzeba napisać na temat jej dzieci i wnuków. Bo kształtowała ją historia XIX wieku, a oddziaływała na nią, i to w sposób bardzo tragiczny, historia XX wieku. Wielu wątków oraz spraw nie da się dzisiaj dokładnie zbadać i opisać. Jednakże na podstawie dostępnych dokumentów i relacji rodzinnych (także pisanych) można pokusić się o przedstawienie sylwetki tej nauczycielki oraz historii jej życia. Poniższy tekst będzie jednak w większym stopniu dotyczył członków najbliższej rodziny Janiny Maciejowskiej niż jej samej. Bo w tym przypadku wszystko się ściśle ze sobą łączy.

Należy zacząć od jej dziadka Michała Aleksandra Kossobudzkiego. Urodził się pod Sierpcem ok. 1810 roku. Walczył w Powstaniu Listopadowym w stopniu ppor. saperów. Wiosną 1832 roku znalazł się we Francji w fali Wielkiej Emigracji. Tam początkowo przebywał w obozach dla emigrantów (Lunel i Le Puy) m.in. ucząc się (jak inni) francuskiego, a następnie w 1833 roku został skierowany do Dijon dla kontynuacji studiów prawniczych. Ostatecznie ukończył Uczelnię Rolniczą w Grignon i po zdaniu egzaminów został zarządcą majątków rolnych. M.in. pracował we wsi Herléville w departamencie Somme, gdzie poznał swą przyszłą żonę. W 1843 roku ożenił się z Aurorą Désirée Bureau i dalej pracował jako zarządca rolny, a nawet dzierżawił ziemię. Zgodę na powrót do Kraju otrzymał w 1857 roku i przyjechał na Mazowsze nie tylko z francuską żoną i 2 córkami, ale przywiózł też swych teściów. Rodzina osiadła we wsi Krępica koło Płońska, gdzie M.A. Kossobudzki krótko gospodarował na roli, gdyż zmarł w 1862 roku (w tym samym roku zmarła jego teściowa). Następnie losy pozostałych członków rodziny związane były z jego zięciem – Janem Miszewskim.

Starsza córka M. A. Kossobudzkiego – Józefina Aurora Karolina – wyszła w styczniu 1863 roku za Jana Miszewskiego, gospodarującego we wsi Szczytno położonej parę kilometrów od Krępicy. Tak jak wielu młodych Polaków walczył on w Powstaniu Styczniowym (chociaż tak się akurat złożyło, że było to zaraz po ślubie). Jego brat Wacław zaginął (wszystko wskazuje na to, że poległ pod Radziejowem). Janowi się udało. Przeżył, ale stracił majątek i musiał uchodzić z rodzinnych stron. Wraz z żoną, matką, teściową (Francuzką) i jej ojcem oraz dwójką maleńkich dzieci - Janiną Józefiną i Michałem Janem Wacławem Wiktorem(drugie dziecko było ochrzczone „po drodze” w Mińsku Mazowieckim) wyjechał na Lubelszczyznę, gdzie gospodarował na roli w folwarku Brzozówka. Początkowo formalnie folwark dzierżawiła jego matka Paulina Miszewska, a po jej śmierci Jan Miszewski. Tam rodziły się następne dzieci. Owo zmylenie pogoni nie trwało bardzo długo, gdyż ok. 1870 roku rodzina wróciła na Mazowsze i osiadła w Płocku. Tu rodziły się kolejne dzieci.

Takie były korzenie i tak wyglądały pierwsze, dziecięce lata życia Janiny Józefiny Miszewskiej (później po mężu Maciejowskiej) urodzonej 17.01.1864 roku we wsi Szczytno w parafii Krysk dawnego powiatu płockiego (akt urodzenia nr 9 z 8.02.1864 roku z parafii Krysk). Następnie, już w Płocku, przychodzili na świat kolejni członkowie rodziny Miszewskich. W sumie było to jedenaścioro dzieci, z których do wieku dorosłego dożyło pięcioro – trzy najstarsze siostry i dwóch braci. Wszystko to bezsprzecznie oddziaływało na najstarszą z rodzeństwa – Janinę. Tym bardziej, że jej matka zmarła stosunkowo wcześnie (Janina miała 17-18 lat) i dalszym wychowaniem dzieci zajmowała się głównie babka Francuzka (do końca życia nie nauczyła się dobrze mówić po polsku). Niewątpliwie miała ona duży wpływ na wykształcenie wnuczek, gdyż wszystkie trzy zostały nauczycielkami m.in. języka francuskiego.

Panny Miszewskie kolejno ukończyły 6-klasową szkołę dla panien w Płocku, co wówczas odpowiadało poziomowi edukacji w szkole średniej. Z rodzinnych przekazów wiadomo, że wszystkie na początku utrzymywały się z tzw. kondycji, czyli były nauczycielkami w zamożniejszych domach ziemiańskich na wsi. Później Janina i jej młodsza siostra Wanda Maria pracowały jako nauczycielki szkół dla panien, m.in. w żeńskiej szkole średniej w Mławie.

Na początku lat 90. XIX wieku Janina J. Miszewska wyszła za mąż za Piotra Pawła Maciejowskiego – urzędnika, technika budowy dróg. Z tym faktem wiązała się zmiana sytuacji, gdyż mąż miewał pracę w różnych miejscach Imperium Rosyjskiego. Dlatego też ich dzieci rodziły się kolejno: Zofia w Warszawie w 1893 roku, Paulina w Kowlu (Wołyń) w 1899 roku i syn Bohdan w Białej Cerkwi na Kijowszczyźnie w 1902 roku. Parę słów o losach dzieci małżonków Maciejowskich będzie nieco niżej. Natomiast trzeba powiedzieć też o kolejach życia jej rodzeństwa.

Bracia nie założyli swych własnych rodzin. Młodszy o dwa lata Michał mieszkał w Płocku i zmarł dość wcześnie, bo w 1906 roku w wieku ok. 40 lat. Cztery lata młodszy Stanisław Kordian będąc studentem medycyny na uniwersytecie w Warszawie brał udział w demonstracjach akademickich, upamiętniających 100. rocznicę Insurekcji Kościuszkowskiej. Został relegowany z uczelni i skazany na osiedlenie się w głębi Rosji. Jak wielu jego kolegów salwował się ucieczką do Krakowa (Austro-Węgry). Tam ukończył medycynę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Nie mógł wrócić do zaboru rosyjskiego. Początkowo pracował w Krakowie, a następnie do końca życia (w 1921 roku) był lekarzem w Jaworowie pod Lwowem.

O młodszej od Janiny o trzy lata Wandzie Marii już wspomniałem. Była nauczycielką i w końcu 1900 roku wyszła za mąż za Zygmunta P. Tyszkę – matematyka, inspektora, a praktycznie dyrektora, w gimnazjum (Warszawskiej Szkole Kolejowej). Przestała pracować zawodowo; urodziła 3 synów. Do pracy nauczycielskiej powróciła po śmierci męża w Moskwie w 1916 roku – szkoła była w czasie I wojny światowej ewakuowana wraz z personelem i jego rodzinami w głąb Rosji.

Najmłodsza z sióstr – Helena Paulina – do swego ślubu w 1904 roku była prywatną nauczycielką. Wyszła za mąż za płockiego fotografa Feliksa Gadzalińskiego, mającego swój zakład na rogu ulic: Warszawskiej (dziś Kościuszki) i Tumskiej. Małżonkowie Gadzalińscy działali w Polskiej Partii Socjalistycznej i w 1908 roku zostali zastrzeleni w zamachu na ich życie. Pozostał ich trzyletni syn Grzegorz B. Gadzaliński, który trafił do ciotki Wandy M. Tyszkowej i wychowywał się razem z jej synami w Warszawie i w czasie I wojny światowej w Moskwie. Po powrocie do Polski w 1918 roku trafił do drugiej ciotki Janiny J. Maciejowskiej i przez 5 lat był uczniem płockiej Jagiellonki (wówczas Państwowego Gimnazjum Męskiego im. Króla Władysława Jagiełły). W dalszym życiu obrał, pod wpływem brata ciotecznego Bohdana Maciejowskiego, karierę wojskową (wojska inżynieryjne). Poległ jako kpt. inż. saperów na polu chwały w trakcie Kampanii Wrześniowej, dowodząc batalionem.

Janina Maciejowska była nauczycielką języka francuskiego w Płocku i pracowała tu przez 17 lat (1911-1928) w Jagiellonce (kolejno w Gimnazjum Polskim Polskiej Macierzy Szkolnej, Pierwszym Gimnazjum Polskim w Płocku oraz Państwowym Gimnazjum Męskim im. Króla Władysława Jagiełły). Mieszkała najprawdopodobniej w kamienicy przy ulicy Królewieckiej 17. Sądząc z zachowanych tableau Szkoły, na początku lat 20. XX wieku była jedyną nauczycielką w zdecydowanie zdominowanym przez mężczyzn gronie nauczycielskim. Z dostępnych źródeł wiadomo, że była sumienną nauczycielką, dawała solidne podstawy znajomości języka. Znana też była z zaangażowania w czasie wojny światowej w Komitecie Pomocy Dzieciom, opiekowała się biedniejszymi uczniami, wspierała działalność na terenie szkoły polskich organizacji niepodległościowych. Stefan Łoś, absolwent Jagiellonki z 1910 roku umieścił Janinę Maciejowską wśród bohaterów powieści „Szajka”, której akcja rozgrywa się w Płocku i w Jagiellonce pod koniec I wojny światowej. Ciepło wspomina Janinę Maciejowską Zygmunt Kozanecki, absolwent z 1921 roku w książce „Wiek walki o dwie wolności”. Dziś nie wiadomo czy to, że nazywano ją Francuzką wynikało z tego, że nauczała języka francuskiego, czy też z jej po części francuskiego pochodzenia. Z całą pewnością na jej życie i polską postawę patriotyczną oraz podejście do młodzieży miały wpływ wyżej przytoczone „obciążenia” rodzinne. Ale nie tylko. Również jej dzieci zaangażowały się w działalność patriotyczną. Chociaż niestety skończyło się to tragicznie.

Najstarsza córka – Zofia – przed I wojną światową była studentką na Uniwersytecie Jagiellońskim (może za sprawą wuja Stanisława?). Później mieszkała w Warszawie i w Płocku, angażując się w ruchu lewicowym. Tam poznała swego przyszłego męża Tadeusza Żarskiego, z którym wzięła ślub w Płocku w 1919 roku. Tu urodzili się ich synowie – w latach 1921 i 1923. Zięć Janiny Maciejowskiej był nauczycielem, dziennikarzem, ale przede wszystkim działaczem socjalistycznym i komunistycznym; m.in. posłem na Sejm RP II kadencji (1928-1930). W latach 1930-32 był więziony w Polsce, a następnie wyjechał (w ramach wymiany więźniów) z rodziną do ZSRR. W trakcie stalinowskich czystek lat 30. został aresztowany w 1934 roku, skazany na śmierć i rozstrzelany. Zofię też aresztowano i trafiła na 10 lat do GUŁAG-u. Tam w 1941 roku została stracona. Synowie – wnuki Janiny Maciejowskiej – najpierw uczęszczali w Moskwie do szkoły dla dzieci cudzoziemców (byli rusyfikowani), a później trafili do domu dziecka. W listach do babki stopniowo coraz gorzej pisali po polsku, aż w końcu korespondencja urwała się. Ich dalsze losy nie są znane.

Młodsza Paulina po ukończeniu szkoły średniej w Płocku, w okresie pierwszej wojny światowej studiowała na uniwersytecie w Warszawie. Tam zaangażowała się w działalność ruchu robotniczego (m.in. PPS). Brała udział w II Powstaniu Śląskim. Aresztowana przez Niemców została uwięziona i zamordowana w więzieniu w Bytomiu 11.11.1920 roku.

Najmłodszy Bohdan był od 1912 roku uczniem Jagiellonki. Chyba on przyniósł swym rodzicom największą pociechę. W dniu 12.07.1920 roku jako harcerz (członek Komendy Chorągwi w Płocku) zgłosił się jako ochotnik do wojska i po przeszkoleniu brał udział m.in. w dniach 18-19.08.1920 roku w walkach z bolszewikami na ulicach Płocka. Potem walczył w ramach 6 Pułku piechoty Legionów Józefa Piłsudskiego do 10.11.1920 roku. Następnie 10.11.1920 roku został urlopowany z wojska celem ukończenia szkoły średniej i zdania matury. Maturę zdał w Jagiellonce i otrzymał dokument nr 7/294 z 3.06.1921 roku. W dniu 10.04.1921 roku w Płocku został za udział w obronie Miasta odznaczony przez marszałka Józefa Piłsudskiego Krzyżem Walecznych (jego w.w. cioteczny brat Grzegorz B. Gadzaliński też został odznaczony KW za walki na płockim froncie). Po maturze wstąpił do Szkoły Podchorążych Piechoty, a następnie do Oficerskiej Szkoły Inżynierskiej w Warszawie, którą ukończył w 1925 roku ze stopniem podporucznika. Został zawodowym oficerem. Stopniowo awansował, służąc kolejno w Sandomierzu, Łodzi i Równem. W 1930 roku ożenił się i miał syna. Karierę wojskową zakończył w 1938 roku, przechodząc do cywilnej pracy w geodezji.

Janina J. Maciejowska pracowała jako nauczycielka francuskiego do swej emerytury. Będąc już w stanie spoczynku, w ostatnich dwóch latach życia miała kłopoty zdrowotne – chorowała na płuca i praktycznie przestała widzieć. Zmarła w Płocku 10.07.1938 roku – akt zgonu (współczesny) nr 1462011/00/AZ/1938/483293. Pochowana została w Płocku, ale dokładne miejsce pochówku w tej chwili nie jest znane (najprawdopodobniej spoczywa na cmentarzu przy ul. Kobylińskiego, oznaczonym kiedyś numerem 2 - cmentarz z kaplicą).

Tak to z pozoru spokojny zawód nauczycielki języka francuskiego, w połączeniu z losami jej najbliższej rodziny, w efekcie dał życie bogate w patriotyczne, bolesne, a nawet tragiczne doświadczenia. Już po jej śmierci dziewięcioletni wnuk Ryszard Maciejowski (syn Bohdana) utopił się latem 1939 roku w Wiśle w Płocku. Jej syn Bohdan w czasie Kampanii Wrześniowej brał udział w obronie Warszawy. Ostatni raz widziano go we wrześniu 1939 roku na ulicach Stolicy. Prawdopodobnie zginął w Warszawie. Mąż Piotr P. Maciejowski został wywieziony z Płocka do obozu w Działdowie. Po przetrzymaniu w obozie został zwolniony z racji na podeszły wiek do Generalnej Guberni i przewieziony ciężarówką (zimą) na Kielecczyznę. Stamtąd już na własną rękę dotarł do Warszawy. Był jednak chory na zapalenie płuc i po paru dniach zmarł.

W ten tragiczny sposób przestała istnieć – wymarła – rodzina Maciejowskich (gałąź rodziny Miszewskich).

 Zbigniew J. Tyszka, Warszawa, październik 2016

Zbigniew Jan Tyszkawnuk Wandy Marii Tyszkowej, rodzonej siostry Janiny Maciejowskiej, z domu Miszewskiej, urodzony w 1947 roku. Absolwent LO im. Tadeusza Reytana w Warszawie (1965) oraz Wydziału Zootechnicznego SGGW (1970). Nauczyciel akademicki (dr), pracował do 1996 roku na SGGW, zajmując się genetyką populacji zwierząt, hodowlą owiec i kóz. Do 2013 roku prowadził firmę na rynku nieruchomości – licencjonowany pośrednik i zarządca. Autor bądź współautor ok. 160 różnego rodzaju publikacji i opracowań. Członek Związku Filistrów Arkonii, stowarzyszenia wywodzącego się z Korporacji Akademickiej Arkonia. Obecnie na emeryturze.

 

 

Janina Maciejowska na zdjęciu z ok. 1922 r. Z tyłu Bohdan Maciejowski w mundurze wojskowym z widocznym Krzyżem Walecznych za udział w obronie Płocka w wojnie polsko-bolszewickiej. Obok Janiny Maciejowskiej Grzegorz Gadzaliński w wieku maturalnym. Pierwsza z lewej Helena Zapaśnik, przyszła żona Grzegorza. Obok Bohdana M. najprawdopodobniej Edward Zapaśnik, brat Heleny, w mundurze szkolnym. Tożsamość dziewczynki na pierwszym planie nieustalona.

 

Wanda Maria Tyszkowa, młodsza siostra Janiny, z 3 synami, od lewej: Zbigniew Tadeusz, Zdzisław Janusz i Zygmunt Karol. Pierwszy z prawej Grzegorz Bożydar Gadzaliński, siostrzeniec Janiny i Wandy, absolwent Jagiellonki z 1923 r. Zdjęcie prawdopodobnie wykonane ok. 1928 r.

 

 

Świadectwo maturalne Bohdana Maciejowskiego, syna Janiny, uzyskane w Jagiellonce w roku 1921.
Wśród podpisów członków komisji egzaminacyjnej widnieje podpis Janiny Maciejowskiej.

 

 

Bohdan Maciejowski (siedzi w mundurze wojskowym) oraz Grzegorz Gadzaliński
(najwyższy, w mundurze szkolnym Jagiellonki) wśród znajomych nad Wisłą w Płocku ok. roku 1922-1923.

 

 

Paulina, młodsza córka Janiny Maciejowskiej; na zdjęciu z lewej ok. 1915-1916 roku, z prawej ok. 1918 r.

 

  

Grzegorz Bożydar Gadzaliński, siostrzeniec Janiny, syn Heleny Pauliny Miszewskiej i Feliksa Gadzalińskiego, absolwent Jagiellonki z roku 1923, wyżej odpis świadectwa maturalnego Grzegorza G. uzyskanego w Jagiellonce, na dole Grzegorz Gadzaliński z żoną Heleną, z domu Zapaśnik. Zdjęcie wykonane ok. 1935-1936 roku.